czarovnica

Imię i nazwisko
czarovnica
Lokalizacja
Wrocław, Polska
WWW

I could be your blue-eyed angel I could be your green-eyed monster I could be ordinary I could be the one

  • Sobota, 14 listopada 2009

  • Poniedziałek, 7 września 2009

  • Sobota, 5 września 2009

    • 19:21

      Ale mam stres. Dawno tak się nie czułam.

    • 14:26

      Wcale nie marudzę, ale pogoda taka niewyjściowa. Może gdyby #kot kupował to, co sugerują reklamy to sam robiłby zakupy. Bo tak to muszę ja.

    • 14:19

      Przystępujemy do realizacji projektu 'przyszłość'. Start za miesiąc. A tymczasem martwi mnie chrypka u #kot.a Tośka. Jeśli to wirus to zarazi kocicę. heh.

  • Sobota, 29 sierpnia 2009

    • 14:12

      Druga kawa. Przekopuję przeszłość. Są chwile kiedy nawet nie najlepsze wspomnienia bywają mrocznie pociągające, jeśli wiecie co mam na myśli.

  • Piątek, 28 sierpnia 2009

    • 09:57

      Kocia gracja? #kot Antoni chyba o niej nie słyszał. Mam futrzastą kulę armatnią.

  • Czwartek, 27 sierpnia 2009

    • 11:09

      Fotojoker - godzina stracona na przesyłanie zdjęć i #fail, drugie podejście - Media Markt - może z 10 minut i zdjęcia na poniedziałek. W dodatku za połowę ceny.

  • Środa, 26 sierpnia 2009

    • 11:35

      Mam wrażenie że moja praca jest wampirem energetycznym.

  • Niedziela, 23 sierpnia 2009

    • 20:38

      #wrocław Marzę żeby wielki walec przejechał po autach zaparkowanych w alejce Parku Szczytnickiego. Co za buraki nie odróżniają parku od parkingu #wyraz

  • Sobota, 22 sierpnia 2009

    • 15:00

      Łóżko jest teoretycznie moje, ale czasem zastanawiam się wieczorem kto pozwala komu w nim spać. Pojedynczy #kot zajmuje na płasko nieoczekiwanie dużo miejsca.

    • 14:58

      Drożdżówka z brzoskwiniami w piekarniku. A ja się relaksuję z książką...

  • Niedziela, 16 sierpnia 2009

  • Piątek, 7 sierpnia 2009

    • 11:03

      #kot, gdybym jej nie powstrzymała, zlizałaby ze mnie cały grejpfrutowy balsam do ciała. Hmm... #gastrofaza ?

    • 10:58

      Sałatka z mozzarellą na śniadanko, taka poranna #gastrofaza

  • Poniedziałek, 3 sierpnia 2009

    • 10:31

      Naprawdę jestem za eliminacją poniedziałków. W zeszłym tygodniu np. miałam tydzień bez poniedziałku i było znacznie przyjemniej.

  • Niedziela, 2 sierpnia 2009

    • 14:26

      W porównaniu z Cancun, we Wrocławiu jest dziś zaledwie ciepło. Doceniam nasz klimat :)

  • Sobota, 11 lipca 2009

    • 13:48

      #drogiblipie #warszawa przejazd w nocy z dworca pkp na lotnisko doradźcie czym, a jeśli taksówki to jaka nienaciągająca ludzi korporacja?

    • 09:52

      Kończę pakowanie i poranną kawę. Urlop mam no! Jeszcze do mnie nie dotarło :)

  • Czwartek, 9 lipca 2009

    • 10:54

      Klucz tkwi w akceptacji i nie stosowaniu przemocy wobec siebie. Chcę spróbować.

  • Środa, 8 lipca 2009

    • 11:49

      Jeszcze trzy dni i będą dwa tygodnie wolności. Ależ to się dłuży straszliwie...

  • Wtorek, 7 lipca 2009

    • 11:43

      Długa, poważna i oczyszczająca rozmowa. Spokojniej mi.

    • 07:58

      Teraz będzie fryzjer i trochę zakupów, a później do pracy. Gorąco, chyba się stęskniłam za deszczem ;)

  • Poniedziałek, 6 lipca 2009

    • 08:49

      Jakoś tak trochę syndromu poniedziałku, a trochę stresu przedpodróżowego. Jeszcze mi onet pisze o tych lotach przez atlantyk...

  • Środa, 1 lipca 2009

    • 19:25

      I nadchodzi burza. Codziennie tak samo. To już nudne się robi!

  • Wtorek, 30 czerwca 2009

  • Poniedziałek, 29 czerwca 2009

    • 20:56

      Muszę się powstrzymać od #gastrofaza bo za dwa tygodnie wypadałoby się mieścić w bikini i nie zostać wrzuconym do oceanu przez greenpeace

    • 16:49

      Bardzo efektowny głęboki granat i efekty dźwiękowe. Nie no jasne, dawno nie padało przecież.

  • Niedziela, 28 czerwca 2009

    • 20:45

      Meksyk dwa tygodnie i już za dwa tygodnie :)

  • Sobota, 20 czerwca 2009

    • 23:14

      Mam zieloną cynamonową herbatę i zaraz ją wypróbuję.

    • 20:31

      #wyraz kablówka! Nie działa mi Polsat akurat jak chciałam oglądać Pod słońcem Toskanii. I tylko Polsat! grrrrrrr

  • Piątek, 19 czerwca 2009

    • 20:42

      Biała kawa i biała czekolada. Naszła mnie taka #gastrofaza i mam ją zamiar zrealizować dziś wieczór.

    • 19:33

      Cieszę się bardzo że już wraca :)

  • Niedziela, 14 czerwca 2009

  • Piątek, 12 czerwca 2009

  • Czwartek, 11 czerwca 2009

    • 00:13

      Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej. I tego się będę trzymać.

  • Niedziela, 7 czerwca 2009

    • 19:23

      Próbuję uporządkować plany na przyszłość. Te duże.

  • Sobota, 6 czerwca 2009

    • 12:12

      Jeszcze trochę go poczaruję żeby na pewno przyszedł. Chociaż widzę że już się zbliża.

    • 11:40

      Mam dziś humor deszczowy i kompletny brak ochoty na pracowe integracje...

    • 11:27

      Chyba za często używam słowa 'masakra'

  • Sobota, 30 maja 2009

  • Czwartek, 28 maja 2009

    • 11:52

      A tak w ogóle to czuję, że coś wisi w powietrzu. I nie chodzi mi o deszcz...

    • 11:42

      Truskawki i kakao czyli drugośniadaniowa #gastrofaza

  • Sobota, 23 maja 2009

  • Środa, 13 maja 2009

  • Piątek, 1 maja 2009

    • 16:13

      Idzie lato, budzi się we mnie tęsknota za morzem.

  • Poniedziałek, 23 marca 2009

    • 09:55

      Oj jaka niewyjściowa pogoda. Do pracy chciałabym się teleportować.